Ambitny Szpilka nie dał rady. Wilder nokautuje w 9 rundzie – video

Bardzo dzielna postawa Artura Szpilki (20-2, 15 KO) jednak nie wystarczyła by zdetronizować obecnego mistrza WBC kategorii ciężkiej. Deontay Wilder (36-0, 35 KO) piekielnie mocnym, kontrującym prawym ciężko znokautował Polaka pod koniec 9 rundy.

Pięściarz z Wieliczki bardzo dobrze ‘wszedł’ w walkę i w początkowych rundach to właśnie on wywierał większą presję na rywalu. Artur był dokładniejszy, szybszy na nogach i częściej trafiał. Receptą na sukces było skracanie dystansu, punktowanie i ‘uciekanie’ z linii ciosu Amerykanina. Do 4 rundy ten plan był realizowany bardzo dobrze. Pierwszy raz poważnie Deontay trafił Artura właśnie w 4 rundzie, bardzo mocnym prawym prostym.. i od tego momentu zaczęła  zaznaczać się lekka przewaga aktualnego mistrza, który był już bardziej agresywniejszy i częściej trafiał Polaka.

Jednak “Szpila” w kolejnych rundach był cały groźny i dało się zauważyć, że z dużą ostrożnością i respektem walczył Wilder. Od 8 rundy Artur zaczął bardziej ryzykować i trzymał ręce coraz niżej. Jak zapewniał wszystkich przed walką: “Jeżeli będę czuł, że przegrywam, to idę na otwartą wojnę do końca”. I tak też zrobił, zaryzykował rzucił wszystko na jedną kartę.. i niestety w 9 rundzie został skontrowany czystym prawym i było po walce. Ciężki nokaut, Polak był pół przytomny i został z hali wyprowadzony na noszach.

Na gorąco po walce Artur oznajmił: “U mnie wszystko ok! Przepraszam, że Was zawiodłem…”. Z postawy Szpilki możemy być dumni, bo dał z siebie wszystko i postawił mistrzowi naprawdę ciężkie warunki. Sam Wilder po walce przyznał: “Wiedziałem, że prowadzę, ale wiedziałem też, że walka jest równa.. Sam mam niewygodny styl, ale jego jest szalenie niewygodny”.  Dla Wildera była to 3 udana obrona mistrzowskiego tytułu, 36 zawodowe zwycięstwo i 35 przed czasem. Dla Szpilki to druga zawodowa porażka. Poniżej decydująca akcja pojedynku:

Na gali w Nowym Jorku swoje zwycięstwa odnieśli Maciej Sulęcki (22-0, 7 KO) oraz Adam Kownacki (13-0, 10 KO). Pierwszy przed czasem w 7  rundzie pokonał Derricka Findleya, a Adam pewnie i efektownie wypunktował po 8 rundach Dannyego Kelly.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*