Artem Lobov po zwolnieniu z UFC chce spróbować swoich sił w K-1

Źródło: mmarocks.pl

Artem Lobov na własne życzenie został uwolniony z kontraktu z UFC. Według licznych źródeł, nie mógł dojść do porozumienia z potentatem z Las Vegas. Strona TheMacLife informuje, że Lobov chciał wrócić w marcu do klatki, ale UFC miało co do jego osoby inne plany i szykowało mu walkę w kwietniu na gali w Rosji i to ostatecznie sprawiło, że zdecydował się odejść z organizacji.

Na swoim koncie na Twitterze ogłosił, że jest wolnym agentem i oprócz Bellatora, RIZIN, ACA czy ONE, w swoim wpisie oznaczył również KSW. Czy największa w Polsce organizacja MMA pokusi się o „Rosyjskiego Młota” i dobrego przyjaciela Conora McGregora?

Rosyjski zawodnik wywołał do tablicy różne dyscypliny, w tym też K-1. W kolejnym poście na Twitterze wspomniał , że K-1 zawsze było w kręgu jego zainteresowania, przywołując nazwiska takich zawodników jak Buakaw czy Saenchai i oznaczając organizację Glory.