“Będę go bił tak strasznie, że nie będą mu mogli przyznać zwycięstwa” – Molina pewny zwycięstwa

0
135

Tomasz Adamek (50-4, 30 KO) już od ponad tygodnia jest w Polsce, od paru dni przebywa w Łomnicy i pod okiem Rogera Bloodwortha i m.in. Jakuba Chyckiego przygotowuje się do walki z Ericiem Moliną (24-3, 18 KO). Walka ma być głównym wydarzeniem gali Polsat Boxing Night, 2 kwietnia w Krakowie. Pojedynek ma odbyć się na dystansie 12 rund i prawdopodobnie stawką będzie mistrzowski pas IBF Inter-Continental.

Dla 33 letniego Moliny będzie to 28 zawodowa walka, ale dopiero pierwsza poza granicami USA. Popularny “Drummer Boy” jest jednak bardzo pewny swego i zapowiada, że przylatuje do Polski ze “złymi intencjami”. Jednak zapewnia, że do Adamka nic nie ma, ale.. – “Będę go bił tak strasznie, że nie będą mu mogli przyznać zwycięstwa.. Ja na pewno mam na tyle siły, by odebrać sędziom robotę i rozstrzygnąć wszystko przed czasem”.

Amerykanin podkreśla, że starcie z “Góralem” będzie po walce z Deontayem Wilderem najważniejszym w jego karierze, a zwycięstwo otworzy mu ponownie mistrzowską ścieżkę. “Jestem w stanie zranić każdego na świecie.. kiedy pokonam Adamka, to tak naprawdę nie będzie to żadna niespodzianka”. Już 2 kwietnia w krakowskiej Tauron Arenie dowiemy się na ile w tych słowach Moliny było prawdy. Jedno jest pewne to będzie świetna walka, bo obaj pięściarze wiedzą, że porażka skreśla ich mistrzowskie aspiracje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*