BJ Flores boi się Głowackiego i odrzuca propozycję walki o pas

fot. PBC

Wszystko wskazywało na to, że do dopięcia walki Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO) z BJ Floresem (31-2-1, 20 KO) zostały już tylko szczegóły.. Ale jednak dla Amerykanina “Główka” to za wysokie progi jak się okazało i po prostu nie chciał skorzystać z ‘szansy’ zawalczenia o pas WBO należący do Polaka. To już nie pierwszy raz gdy Flores odmawia poważniejszym rywalom, więc może czas by pomyśleć o końcu kariery?

Od pamiętnego pojedynku Głowackiego z Marco Huckiem (38-3-1, 26 KO) minęły już ponad 3 miesiące. W tej walce “Główka” nabawił się kontuzji lewej ręki i musiał się poddać operacji i późniejszej rehabilitacji. Ale z pewnością było warto! Bo znokautował faworyzowanego Niemca, a pojedynek został uhonorowany ‘walką roku’ przez WBO. Nasz mistrz z Wałcza jak już oznajmił na profilu społecznościowym: “Treningi rozpoczęte”! Po kontuzji z jaką się zmagał nie ma praktycznie już śladu.

fot. Krzysztof Głowacki
fot. Krzysztof Głowacki

Na pewno Krzysiek wraca między liny z początkiem 2016 roku w Stanach Zjednoczonych. A Kto rywalem? Usyk, Kudryashov, Afolabi, Makabu czy może ponownie Huck? Z kim by nie przyszło się zmierzyć Głowackiemu to z pewnością będzie to nie mniej emocjonująca walka niż ta sierpniowa i oby ponownie z ‘happy endem’! Głębsza analiza potencjalnych rywali w kolejnym artykule.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*