Kartka z kalendarza: Andrzej Gołota vs Riddick Bowe II – 19 lat minęło

Dokładnie 14 grudnia 1996 roku odbyła się jedna z najgłośniejszych walk w historii polskiego boksu. W Atlantic City, New Jersey naprzeciwko siebie stanęli Andrzej Gołota (28-1, 25 KO) i Riddick Bowe (39-1, 32 KO). Była to walka rewanżowa za starcie z 11.07.1996, które zakończyło się dyskwalifikacją Polaka za ciosy poniżej pasa i wielką awanturą…

W pamiętnej walce Gołota vs Bowe II było po prostu wszystko – potężne ciosy, kapitalne akcje, nokdauny, faule, upomnienia, odjęte punkty.. a wszystko zakończyło się drugą z rzędu dyskwalifikacją Gołoty! Andrzej przegrał ‘wygraną’ walkę w przedostatniej 9 rundzie po raz kolejny po ciosach poniżej pasa. Do momentu przerwania walki ‘Andrew’ prowadził na kartach wszystkich sędziów (75-71, 74-72, 75-73). Mimo wszystko właśnie po tych 2 porażkach z „Big Daddym” otworzyły się drzwi do mistrzowskich pojedynków i już w następnej walce bił się o pas WBC z Lennoxem Lewisem. A jak to dokładnie wyglądało w grudniową noc 1996 roku? Ciężko to opisać i najlepiej przeżyć raz jeszcze:

Bez wątpienia ta walka na długo zapisze się na kartach historii boksu, do której wiele lat jeszcze będziemy wracać! A na pytanie do Gołoty dlaczego zadawał ciosy poniżej pasa, odpowiedział wymownie w swoim stylu: “Wku***** mnie”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*