Guerrier Fight Night II – relacja i wyniki

W sobotę 8 listopada w Ostrowie Wielkopolskim odbyła się druga edycja gali Guerrier FIght Night. 

Wydarzenie miało miejsce w hali widowiskowo-sportowej w Ostrowie Wielkopolskim przy ulicy Krotoszyńskiej. Galę prowadził znany wszystkim sympatykom sportów walki Łukasz “Juras” Jurkowski.

Podczas wieczoru mogliśmy obejrzeć 9 pojedynków w formułach Muaythai, K-1 i Full Contact. W “main evencie ” gali  rękawice skrzyżowali Piotr Woźnicki oraz Jerzy Wroński.

Sportowy poziom wydarzenia był naprawdę zadowalający. Miło było oglądać walki zawodników, który wychodzili do ringu zdeterminowani by wygrać, a jednocześnie walcząc w formule pro-am, nie obawiali się o kontuzje. Jedyną walką rozegraną jako w pełni zawodowa było wspomniane starcie Woźnicki vs Wroński.

Gala Guerrier Fight Night II, poza dostarczeniem emocji natury czysto sportowej skłania jeszcze do innej refleksji. Refleksji na temat kondycji sędziowania walk w Polsce, zarówno na zawodach amatorskich jak i wtedy gdy do ringu wchodzą zawodowcy. Przykrą regułą niestety staje się, że co najmniej jeden werdykt na każdym wydarzeniu budzi mocne kontrowersje.” – wypowiedź jednego z kibiców.

Do czego odnosi się powyższe? Po ostatniej walce wieczoru można było usłyszeć wiele głosów twierdzących, że jednogłośne zwycięstwo popularnego “Jurasa” w walce z Woźnickim było sporym zaskoczeniem. Osobiście punktowałbym pierwszą rundę 10-9 dla Wrońskiego, ale dwie kolejne tym samym stosunkiem dla Woźnickiego. Faktycznie , w końcówce trzeciego starcia Jerzy Wroński “obudził się” i wyprowadził kilka celnych kombinacji, może to zaważyło na decyzji składu sędziowskiego.

Nie warto jednak rozpatrywać całego wydarzenia w kontekście tego werdyktu. Guerrier Fight Night to przede wszystkim okazja dla wielu zawodników z Polski na pokazanie się szerszej publiczności. Pokazanie się podczas bardzo dobrze zorganizowanej gali.

Świetne kickboxerskie rzemiosło pokazały tego wieczoru kobiety – Klara Kleczkowska i Gosia Dymus. Zwyciężyła zawodniczka z Wrocławia – Gosia Dymus, ale brawa należą się także jej rywalce z Warszawy. I jej kibicom, którzy niesamowicie zdzierali gardła podczas walki.

Warto wspomnieć o rewelacyjnej postawie i wręcz nadludzkich zdolnościach organizacyjnych Marty Prajsnar, którą chwalili praktycznie wszyscy zawodnicy i trenerzy. A to chyba najlepszy wyznacznik dobrze wykonanej pracy organizatora.

Podsumowując – mam nadzieję, że w nadchodzącym roku będziemy mieli okazję oglądać przynajmniej kilka gal spod szyldu Guerrier. Z informacji podanych przez Martę – kolejna już 18 kwietnia.

Wyniki:

[list icon=”undefined” ]Jerzy Wroński pok. Piotra Woźnickiego (decyzja),Gosia Dymus pok. Klarę Kleczkowską (decyzja),Kacper Frątczak pok. Marcina Stankiewicza (decyzja),Michał Grzesiak pok. Patryka Proszka (decyzja),Norbert Olek pok. Patryka Paluszkiewicza (decyzja),Szymon Dwornikowski pok. Piotra Kowalskiego (decyzja),Robert Szymański pok. Tomasza Walkowiaka (decyzja),Patryk Frąszczak pok. Marcina Hejosza (decyzja),Mateusz Będzieszak pok Tomasza Karpińskiego (RSC)[/list]

Najgłośniejsi kibice na gali (fot. Legia kickboxing)

Legia kibice

Treating Shareholders With Contempt Is In Fashion At Kenneth Cole
Porno Filme ninja rubbish vol

Jewelry and Charity Combine for Beautiful Results
xhamster Windows may communicate style

How To Select A Yard Signs and Banner Designer for Business
Einfachporno.com clothing and accessory styles

6 Cute Sweater Styles for Spring
Porno just how venezuelan tradition work opportunities

Importance of Monitoring Secondary Sales
Kostenlose Porno I go to Dash in Beverly Hills

St Hubert Coupons Printable 2010
pornos Less fashion blog

Caring For Your Fashion Jewelry And Costume Jewelry
blackporn On top of the galette

How to Dress Indie for Girls
black porn In the first cost segment

2 KOMENTARZE

  1. Dlaczego nie podajecie nazwisk sędziów przy relacjach z gal? To mało profesjonalne… piszecie peany na cześć organizacji gali i z nazwiska chwalicie Martę Prajsner. Piszecie ogólne wrzuty dla sędziów – amatorskich, zawodowych – i zero nazwisk. Odwagi, rzetelności! 🙂 PS. Cytat z anonimowego kibica – dziennikarstwo specyficznego sortu… 😉

Comments are closed.