Maciej Zembik zwycięża na gali IRONSPORTS FIGHT NIGHT

Maciej “Zembol” Zembik zwyciężył w pojedynku z Mohamedem Zamzamem, który był walką wieczoru gali ISFN 2016 w Niemczech.

Przebieg walki zawodnik doskonale opisał na swoim profilu na Facebooku:

[quote]Emocje opadły,rany się goją a więc muszę coś napisać 🙂

Wczoraj stoczyłem twardy,mocny i mega męczący (przynajmniej dla mnie) bój. Wygrałem aczkolwiek z walki zadowolony nie jestem ale to jest własnie sport,przeciwnik z górnej półki,szczerze mówiąc,zaskoczył mnie.W 2 rundzie zabrakło mi sił,przygotowania były bardzo mocne i napisał bym że nie wiem czemu już w 2 rundzie skończyła mi się moc,ale niestety wiem.

Starzeje sie i schodzenie do niskiej kategorii wagowej i ważenie w ten sam dzień co walka już nie na moje zdrowie:D więc na przyszłość będę tego unikał:) Z czego jestem dumny? z tego ze w 2 r chciałem już aby ta walka się skończyła żeby mnie znokautował czy coś i niech ten koszmar się skończy,ale druga połowa mnie pomyślała NIE. W ŻKSW tak się nie robi i jak zacząłem to kończę..

Po 3 rundzie sędziowie nie mogli się zdecydować co do werdyktu więc DOGRYWKA 4 runda…. W mojej głowie myśli K#RWA ZABIJCIE MNIE JA NIE IDE, ale trener Dawid Polok nagadał mi do mojej pustej głowy , żeby postawić wszystko na jedną kartę albo przegrywam i tutaj już oddałem swoje serce aby wyjść z tego pojedynku zwycięsko decyzją 2:1. Tak o to moim oczami stoczyłem ,może nie z najlepszym przeciwnikiem w karierze ale najbardziej męczący bój z samym sobą na ringu .

Ale to uczucie, wiesz że dałeś z siebie wszystko że pomagają Ci zejść z ringu i dojść do szatni a wiesz że wygrałeś i nie możesz sobie nic zarzucić, BEZCENNE!

Chciałbym serdecznie podziękować trenerowi Dawid Polok za poświecony czas,za to ze zawsze wierzy we mnie i wspiera mnie w tak trudnych momentach podczas walki(i nie tylko)

Tomek Makowski i MAKU GYM za ciężkie przygotowania i sparingi,ciosy przeciwnika przy ciosach Tomka to “liście” ani razu żadnego dzwona w głowie nie usłyszałem,co pozwoliło mi być świadomym nawet po łokciach na głowę przez całą walkę.

Żarski Klub Sportów Walki również za sparingi i za treningi!

Michał Drzewiński za narożnik i składanie mnie gdy sie sypie.

Wielkie podziękowania dla Monika Arciszewska za stawianie mnie na nogi podczas przygotowań i podczas tego ciężkiego zbijania wagi, profesjonalne sportowe-medyczne podejście!

Mojej rodzinie i mojej Patrycja Tomiałowicz że trwają ze mną i kibicują mi.

Vitamin-Shop Zielona Góra za suplementacje, pomimo moich częstych startów cały czas trwają ze mną i wspierają mnie.

Wicked One Polska,to zaszczyt i sama przyjemność walczyć w waszej odzieży.

I moim prze-zajebistym kibicom! którzy w święta poświęcili się i przyjechali specjalnie obejrzeć moja walkę (może niekoniecznie na takie show liczyliście, ale postaram się następnym razem) i za PRZEZAJEBISTY baner! niechaj mi towarzyszy przy każdej walce!
od środy powrót na sale bo za niecałe 4 tygodnie Mistrzostwa Polski!

3majcie sie i pozdrawiam![/quote]

1934693_1115126531871571_5349853800357954297_n

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*