MMA: Mistrzyni świata w kickboxingu wraca do KSW [informacja prasowa]

Podczas zbliżającej się gali KSW 47: The X-Warriors do starć w organizacji powróci Marta Chojnoska, która zapisała się w historii jako zawodniczka walcząca w pierwszym pojedynku kobiet największej europejskiej marki MMA.

Dla popularnej „Myszy” debiut w KSW w roku 2012 był jednocześnie debiutem w formule MMA i okazał się bardzo udany. Reprezentantka Octopus Łódź wygrała wówczas z Pauliną Suską, co otworzyło jej drogę do starcia o pierwszy pas KSW kobiecej kategorii wagowej. W tym pojedynku jednak, który odbył się podczas gali KSW 23, Chojnoska spotkała się z Karoliną Kowalkiewicz i musiała uznać jej wyższość w walce.

Dwa starcia w formule MMA, które do tej pory stoczyła Chojnoska, to jednak jedynie wierzchołek góry lodowej stworzonej przez nią w świecie sportów walki. Dość powiedzieć, że pochodząca z Płocka zawodniczka walczyła do tej pory w judo, sandzie, muay thai i kickboxingu. Najbardziej znana jest ze swojej kariery kickbokserskiej i występach w kadrze Polski, ale jest też wielokrotną mistrzynią kraju w sandzie i muay thai. Zdobywała medale mistrzostw Europy i świata, a jej największym osiągnięciem jest wywalczenie tytułu mistrzyni świata w kickboxingu World Association of Kickboxing Organizations.

W ostatnim czasie Martę Chojnoską mogliśmy również oglądać w zawodowych pojedynkach na zasadach K-1. Teraz natomiast płocka fighterka zdecydowała się na powrót do startów w MMA i już 23 marca wejdzie do walki z Karoliną Owczarz, która podczas swojego niedawnego debiutu w KSW szybko zmusiła do poddania się inną zawodniczkę wywodzącą się ze świata kickboxingu, Paulinę Raszewską.

Chojnoska nie obawia się jednak walki w parterze. Podkreśla oczywiście, że kocha stójkę i będzie starała się właśnie tam prowadzić pojedynek. Nie ma jednak obaw przed zmianą płaszczyzny starcia i spróbowania swoich sił na macie. Warto przypomnieć, że swoją pierwszą walkę na zasadach MMA wygrał nie przez nokaut, a właśnie przez poddanie. Co ciekawe, Marta miała też okazję wcześniej sparować z Karoliną Owczarz, wie więc na co stać jej przyszłą rywalkę. Czy jednak wiedza ta przyda jej się podczas zbliżającego się pojedynku? Przekonamy się już 23 marca w łódzkiej Atlas Arenie.