Rafał Dudek wrócił właśnie z Tajlandii, gdzie brał udział w turnieju światowej organizacji Enfusion. Szansę swoją wykorzystał, zajmując finalnie trzecie miejsce na 16 zawodników z całego świata!

Turniej odbywał się w trakcie kręcenia show z udziałem wszystkich zawodników podzielonych na 4 drużyny z różnych stron świata (Euroa, Azja, Afryki i Ameryka Południowa). Dodatkowo europejska grupa Rafała zdobyła pierwsze miejsce w rywalizacji grupowej.

Pierwszą walkę zawodnik z Nowego Sącza wygrał pokonując przez k.o. zawodnika z Kenii atletycznie zbudowanego- Muhemeda Zahira (po jednym liczeniu ciężko nokautuje prawym krzyżowym!). Kilka dni później kolejnym rywalem Rafała był zawodnik z Tajlandii (Mistrz Świata WMC) który na koncie ma około 300 walk – Beau Chonleak Superpro Samui.

Znów Rafał pokazał piękno tego sportu pokonując mistrza Muay Thai na swojej ziemi! Posyłając Taja w drugiej rundzie na deski po mocnych low-kickach na udo! Rzadko się zdarza, aby Europejczyk niskimi kopnięciami w ten sposób wygrywał walkę z azjatyckim przeciwnikiem, gdyż jak wiadomo kopnięcia są ich najmocniejszą bronią!
Sam przyznaje że był to chyba najcięższy pojedynek w jego sportowej karierze. Wygraną okupił jednak kontuzją ręki i nóg, ale zwycięstwo ma swoją wymowę! Faworyzowany Taj odpadł po bardzo ciekawej walce.

W półfinale obolały i wymęczony (niecałe pół godziny później!) niestety przegrywa przed czasem z fighterem z Maroka Azizem Kalahem ( jeden z najlepszych holenderskich zawodników nowego pokolenia) kreowany na przyszłą gwiazdę światowych ringów.

Żal tym większy iż od początku Rafał prowadził w tym pojedynku, niestety z obolałą ręką po wcześniejszym starciu, utrzymanie szczelnie gardy było ponad siły. Być może losy walki potoczyłyby się inaczej gdyby wcześniejszy pojedynek nie był aż tak wykańczający, ale Rafał postawił wszystko na jedną kartę wiedząc iż aby pokonać tamtejszego mistrza musi mieć zdecydowaną przewagę.

Turnieje rządzą się własnymi prawami- jak wiadomo jest najbardziej skomplikowaną formą rywalizacji, gdyż walczy się nie tylko z rywalem ale głównie z kontuzjami i zmęczeniem…. Organizatorzy zwrócili jednak uwagę na styl i technikę walk Rafała Dudka. Pojedynki z jego udziałem zostały okrzyknięte najefektowniejszymi podczas całego turnieju.

12642667_1027131304027438_8906801080290657011_n

Każdy zawodnik liczy jednak na wygraną, więc w oczach Rafała pozostaje niedosyt, ale dzięki swoim występom utorował sobie drogę do kolejnych pojedynków tej wielkiej organizacji.

W najbliższym czasie nie zabraknie więc kolejnych emocji i wyzwań z rywalami światowej klasy. Udział w tym turnieju miał też inne pozytywne strony. Zważywszy że uczestnicy pochodzili z całego świata, Rafał nawiązał wiele nowych kontaktów które mamy nadzieję zaowocują w kolejne pojedynki!

Statystycznie nasz zawodnik jest chyba w najlepszej formie i czasie swojej kariery. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy stoczył 5 pojedynków, 8-krotnie posyłając rywali na deski. Przegrywając jedynie ostatnie starcie.

Trzymamy kciuki za dalsze sukcesy na arenie międzynarodowej, a cały turniej w Tajlandii i rywalizację zawodników będzie można obejrzeć już niebawem na kanale Eleven Sport i stronie organizatora – Enfusion.

Rafał chce zaznaczyć że jego wyjazd i przygotowania były możliwe dzięki wsparciu sponsora – Firmy IC Plus, oraz organizacji DSF do której dołączył w ostatnim czasie.

Źródło: Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*