Remy Bonjasky wraca z emerytury. Czwarty pojedynek z Melvinem Manhoefem już 29 października

0
577

Organizacja WFL, która w ostatnim czasie zorganizowała pożegnalną walkę Petera Aertsa, po raz kolejny wraca z informacją, która przyciągnie uwagę całego środowiska kickboxingu. 29 października w holenderskim Almere odbędzie się piąta gala WFL, na której do ringu powróci Remy Bonjasky.

Latający Gentleman ostatni raz walczył w marcu 2014 roku, kiedy na gali organizacji K-1 w Zagrzebiu pokonał Mirco “Cro Copa” Filipovica. W całej swojej karierze stoczył 96 pojedynków, z których zwyciężył 78. Był trzykrotnym mistrzem organizacji K-1. Tytuły zdobywał w 2003, 2004 i 2008 roku. Jako honorowy obywatel miasta Almere Remy Bonjasky jest dla organizacji WFL gwarantem wypełnienia hali, w której odbędzie się gala, po brzegi.

Melvin Manhoef, znany jako “No Mercy“, to zawodnik walczący niezwykle efektownie. Trenowany swego czasu przez Mike’a Passaniera w Mike’s Gym holender zawsze wychodził do ringu nastawiony na mocne, nokautujące ciosy. Choć ostatnie pojedynki w kickboxingu Manhoefa to siedem porażek z rzędu, równolegle walczy on w MMA, w którym ma rekord 47 walk, 30 zwycięstw, z czego 28 wygranych przez KO. W kickboxingu jego ogólny rekord to 49 walk, 37 zwycięstw (aż 27 KO).

Pomiędzy Bonjaskym, a Manhoefem bilans dotychczasowych walk to 3:0 na korzyść Bonjaskiego. Ostatni raz w ringu spotkali się w 2009 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*