Steve Cunningham poważnie przymierzany do Głowackiego

Stary dobry ‘znajomy’ Tomasza Adamka (50-4, 30 KO) i Krzysztofa Włodarczyka (49-3-1, 35 KO) poważnym kandydatem do pierwszej obrony Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO). Mowa oczywiści o Stevie ‘USS’ Cunninghamie (28-7-1, 13 KO). Amerykanin już 4 krotnie krzyżował rękawice z polskimi pięściarzami i 3 krotnie schodził z ringu pokonany, ale w każdej walce zostawiał po sobie bardzo dobre wrażenie. Taki wybór bardzo podoba się “Główce” oraz Andrzejowi Wasilewskiemu, który zapewnia, że: “My na razie koncentrujemy się na Cunninghamie i myślę, że to byłaby bardzo ciekawa walka”

39 letni Steve ostatnią walkę stoczył 14 sierpnia i zremisował w lekko kontrowersyjnych okolicznościach z Antonio Tarverem (31-6-1, 22 KO) w Newark.. tak dokładnie na tej samej gali gdzie Krzysiek ‘pobił’ Marco Hucka (38-3-1, 26 KO) i wywalczył pas WBO! Jakiś czas po tej walce “USS” postanowił wrócić do wagi cruiser, w której był już championem z pasem IBF. Jednak lata lecą już nieubłaganie i Amerykanin zbliża się do 40-tki i może to być ostatni dzwonek, a raczej szansa powalczenia o poważny pas.

Jeśli wszystko zostanie dogadane to walka odbędzie się w połowie lutego 2016 roku, gdzieś na terenie Stanów Zjednoczonych i nie wykluczony ponownie Newark. Stevie to nie BJ Flores i jeśli chodzi o aspekt sportowy to z pewnością bierze pojedynek z Krzyśkiem na klatę, bo nigdy nie bał się wyzwań. Faworytem starcie będzie jednak zdecydowanie Polak, który walkę i rywala komentuje w swoim stylu: “Myślę, że będę w stanie go ustrzelić. Zapowiada się fajna walka!”

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*