Szybko, łatwo i przyjemnie – udany powrót “Diablo” między liny

0
130

Krzysztof Włodarczyk (50-3-1, 36 KO) po 1,5 roku przerwy potrzebował niespełna 5 minut by odprawić Walerego Brudowa (42-8, 28 KO) na gali w Sosnowcu. Tym samym “Diablo” udanie powrócił po pamiętnej porażce z Grigory Drozdem (40-1, 28 KO) i stracie tytułu mistrza świata WBC kategorii junior ciężkiej z 27.09.2014.

Pierwsza runda typowo badawcza z obu stron, ale to Włodarczyk był aktywniejszy i górował szybkością nad Rosjaninem. W drugiej rundzie Krzysiek zaczął już wywierać większą presję na rywalu i częściej go trafiał. Po niespełna 100 sekundach drugiego starcia “Diablo” wyprowadził dwa lewe proste, po których Brudow poleciał na deski. Wstał na 8 i był gotowy do dalszej walki, jednak został poddany przez swój narożnik i w sumie słusznie bo mogło się to skończyć ciężkim nokautem.

Diablo2

50 zwycięstwo w karierze dwukrotnego mistrza świata stało się faktem. Po walce Włodarczyk był szczęśliwy, że w końcu mógł po tak długiej przerwie stoczyć pojedynek i jednocześnie przepraszał kibiców: “Przepraszam, że musieliście czekać tak długo i zarazem dziękuję tym, którzy wciąż we mnie wierzyli!”

Teraz w planach jest starcie z Beibutem Shumenovem (16-2, 10 KO) prawdopodobnie w USA, a następnie “Diablo”myśli o kolejnej wyprawie do Rosji by zmierzyć się z Denisem Lebedevem (28-2, 21 KO).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*