“Trener bił zawodników” – reportaż UWAGA TVN

Uwaga TVN umieściła w sieci reportaż, w którym skupia się na rzekomym znęcaniu się nad nieletnimi adeptami Muaythai w jednej z łódzkich szkół.

Kilka tygodni temu do naszej redakcji dotarły niepokojące informacje dotyczące łódzkiej szkoły tajskiego boksu. Według krążących w środowisku pogłosek, jeden z trenerów z niejasnych powodów miał znęcać się nad swoimi najmłodszymi zawodnikami. Chłopiec, do którego dotarli nasi dziennikarze ma zaledwie 11 lat. Jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników tej szkoły.”

Czytamy dalej…

Sprawą na wniosek matki i dyrekcji szkoły zajęła się łódzka prokuratura. Chłopcy zostali przesłuchani a biegli uznali ich wyjaśnienia za spójne i wiarygodne. Mimo to, skierowany do sądu akt oskarżenia objął tylko i wyłącznie kwestię naruszenia nietykalności cielesnej. Prokuratura złożyła też wniosek o ukaranie trenera grzywną w wysokości 1000zł, bez przeprowadzenia rozprawy. Po interwencji UWAGI! trener chłopców będzie musiał złożyć swoje wyjaśnienia przed łódzkim sądem.

Trener bił zawodników… to nic nowego w sportach walki. Przypomina mi się choćby filmik Rafała Dudka, który umieścił niedawno na profilu swojego klubu Fight House 27. Na filmiku sparuje z ok 13letnim chłopcem, który mimo ogromnego zmęczenia jest prze-szczęśliwy że skarcił go jego własny Trener. Oczywiście to żartobliwe porównanie.  Ile razy zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej musiałby złożyć każdy z nas, gdy dostajemy na sparingach od Trenera? Ile takich zawiadomień musiałyby złożyć matki dzieci, które jeżdżą na obozy karate? Wiem, że to nie to samo co bicie w pokoju za zamkniętymi drzwiami, ale jeszcze 20 – 30 lat temu była to codzienna praktyka w Polskich szkołach i nikt nie robił z tego sensacji.

Zwracam uwagę na to, że na wniosek matki chłopców i dyrekcji szkoły, w której zaszedł incydent, trenera ukarano grzywną za naruszenie nietykalności cielesnej. I to jest ok – przesadził, rodzicom się nie spodobało – jest kara. Wtedy też prokuratura uznała tłumaczenie chłopców jako spójne.

Sporty walki i tak kuleją w sprawach wizerunkowych. W sumie to nie dziwne, bo dla laika to zwykłe mordobicie. Jednak media o tak ogromnym zasięgu jak TVN, dokładając swoje 3 grosze w ten sposób mogą zadziałać na szkodę Muaythai i jego wizerunku jeszcze bardziej niż ostatnia walka Świątka na wizerunek MMA. Jednak po drugiej stronie szali jest dobre dzieci.

Jeśli oskarżenia okażą się postawne – zwrócę honor p. Michałowi Fuja, który jest autorem reportażu. Co więcej – będę po stokroć wdzięczny za ponowne wyciągniecie sprawy na wierzch, by napiętnować kogo trzeba. Jeśli jednak nie okaże się to prawdą (na co po cichu liczę) mam nadzieję, że stacja przyzna się do błędu, tak by wyprostować niektóre rzeczy. Ciekawi mnie także stanowisko PZMT w tej sprawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*