Walki, które powinny się wydarzyć w 2015 – Polska

Tu pisałem o mojej osobistej liście życzeń dotyczącej światowego K-1. A co z Polską? Nasi zawodnicy z roku na rok walczą coraz więcej zawodowo. Mamy też coraz więcej sukcesów na tym polu.

Pierwszą dobrą wiadomością z naszego podwórka jest walka Paweł Biszczak vs Michał Ronkiewicz. Wiem, miało być o liście życzeń na 2015, ale ta walka (która miała miejsce w grudniu 2014) miała na niej pierwsze miejsce odkąd panowie zmierzyli się na MP K-1 we Wrocławiu. Jest to dobry znak, oby PZKB podtrzymało passę tak trafnego dobierania zawodników do walk o zawodowe MP.

Kolejnym faktem z 2014, który znajdzie (mam nadzieję) odbicie w nadchodzącym 2015 jest powrót KOK do Polski. Organizacja zrobiła w 2014 dwie duże gale w Gdańsku i Płocku i na 2015 na razie nieśmiało wspomina o jednej w Warszawie. Czemu nie o 4 jak mówiła jeszcze przed galą w Płocku? Bo na trybuny przyszło tam ok 1000 osób. Mimo to, nadal wierzę w KOK w Polsce, a KOK ma też swoje gwiazdy. Obecnie największymi są Constantin Tutu w -85 kg i Artur Kyshenko w -77 kg. Dodam tylko, że celowo nie skupiam się na walkach Polak vs “ktoś z Glory” bo chciałbym by ta lista życzeń była jak najbardziej realna. Stąd odniesienie na razie do KOK, który jest w naszym kraju i krajach ościennych.

Constantin Tutu vs Dawid Kasperski. Ta walka z pewnością zmusiłaby nie jednego fana K-1 do pojawienia się na evencie, a nawet do przejechania za nim kilkuset kilometrów. W Mołdawii hale i tak są pełne, nawet gdy nie walczy Tutu, ale Dawid dał się poznać w ostatnim czasie szerszemu gronu nawet tych niedzielnych kibiców w Polsce i na świecie. Udało mu się to za sprawą występów dla SUPERKOMBAT. Taka walka na tą chwilę jest jak najbardziej realna, Tutu jest jak najbardziej w zasięgu Dawida sportowo, a Dawid jest “pod ręką” organizacji, w której ciągle walczy wielu Polaków. Jednak teraz najpewniej Tutu zawalczy z Kyshenko, który po grudniowej gali wyzywał go do pojedynku. Choć może włodarze FEA i KOK zostawią taką walkę na kolejny grudzień i zakończenie roku. Zobaczymy.

Artur Kyshenko z kolei walczył niedawno w Polsce i to z najbardziej obiecującym prospektem naszego kraju – Radosławem Paczuskim. Niestety w ringu obnażył brutalnie różnicę jaka ich wciąż dzieli. Szczególnie w kwestii doświadczenia. Widać, że w nowej kategorii Ukrainiec czuje się świetnie i obecnie w Polsce widzę tylko jednego zawodnika, który mógłby mu zagrozić. Jest to Paweł Biszczak. W styczniu Paweł walczy z ciekawym marketingowo, choć niesprawdzonym nadal sportowo Janu Cruzem. Na KOK we Wrocławiu dwie walki wieczoru: Biszczak vs Kyshenko i Kasperski vs Tutu. To byłoby coś.

Paweł Jędrzejczyk, który planuje na początku 2015 roku pobyt w Tajlandii idealnie pasowałby do zestawienia na innej gali KOK z Igorem Lyapinem z Ukrainy. Obaj są nieustępliwi, silni i na pewno ich pojedynek byłby walką do samego końca z obu stron. Igor Lyapin niedawno dał fantastyczną walkę z Danielem Alexandru z Rumunii. Jednak Paweł z pewnością byłby trudniejszym rywalem dla Ukraińca niż Rumun. Popularny Wergi triumfował w swoich 3 ostatnich pojedynkach, z czego dwa rozegrał na dystansie 5 rund. Biorąc pod uwagę charaktery zawodników to zestawienie byłoby z pewnością w typach do najbardziej zaciętego starcia roku.

Wspomniany Radosław Paczuski walczy dość dużo zawodowo, ale nie miał okazji sięgnąć w 2014 po Mistrzostwo Polski K-1. Ten tytuł zdobył Kamil Ruta z Wichru Kobyłka i obaj zawodnicy nadal nie spotkali się w ringu. To kolejna walka, która wiele by wyjaśniła. Ruta wygrywa ostatnio wszystko w Polsce, ale wciąż ma małe doświadczenie w zawodowych walkach z klasowymi rywalami. Radek natomiast na amatorskich zawodach walczy ze zmiennym szczęściem (w K-1, bo w Muaythai jest srebrnym medalistą Mistrzostw Europy), ale stoczył w mijającym roku kilka walk zawodowych z solidnymi zawodnikami. Kamil Ruta vs Radosław Paczuski to walka, którą chciałbym zobaczyć np. na jednej z gal pod patronatem PZKB.

Marcin Parcheta został niedawno nieopatrznie zestawiony z Buakawem, ale do walki nie doszło 🙂 Swoją drogą, ta informacja rozeszła się tak szybko, że wyszło to na dobre sportom uderzanym w Polsce. Więcej szarych ludzi wysiliło się dzięki temu i sprawdziło kim jest Marcin Parcheta.  Niestety Marcin przegrał z solidnym i obiecującym Reecem Mcallisterem i odpadł z turnieju Topking World Series. Prawdopodobnie następną walkę stoczy w KSW. Po fantastycznym show jakie dał razem z Jackiewiczem w Szczecinie możemy być pewni, że nie zawiedzie i tym razem. Niedawno zyskaliśmy w Polsce Mistrza Europy IMFA w kategorii -71 kg. Mateusz Kopiec vs Marcin Parcheta na zasadach Muaythai. To jest walka, którą mógłbym chcieć obejrzeć np. na kolejnej edycji Thaibattle.

Pozostając przy -71 kg mam nadzieję, że dzięki dobrej dyspozycji w 2 ostatnich walkach swoją szansę w Glory dostanie w końcu Rafał Dudek. Rafał ma ogromne doświadczenie zawodowe i wsparcie w osobie Big Mike’a Passeniera. Trzymamy kciuki by ta telenowela znalazła w końcu szczęśliwe rozwiązanie w postaci wylotu Polaka do USA.

MFC ma z reguły świetne karty walk i Tomka Makowskiego, który zdaje się nie starzeć. Tomek ciągle walczy, wydaje się być w niesamowitym gazie, a upływu lat po nim nie widać. Może już czas na walkę z reprezentantem młodszego pokolenia – Michałem Królikiem. Swego czasu o tym potencjalnym zestawieniu pisał Michał Giłka na łamach kb24.Tomek ma ugruntowaną pozycję w świecie kickboxingu i niewiele ryzykuje podejmując takie wyzwanie. Jeśli wygra – pokaże, że jeszcze nie jest czas młodych. Jeśli przegra – przegra z najlepszym z możliwych przeciwników w Polsce. Królik natomiast jeśli przegra – przegra z mistrzem. Jeśli zwycięży zyska wiele, bo pokona mistrza.

W 2015 chciałbym też o wiele częściej oglądać w ringu Tomka Sararę i mam nadzieję, że będę miał ku temu wiele okazji. Zarówno w Polsce jak i za granicą. Ponadto jest wielu młodych zawodników, którzy w 2014 roku pokazali, że są gotowi namieszać w szeregach. Janek Lodzik, który dobrze pokazał się w Wilnie w walce z Martynasem Daniusem, czy Aleksander Kalicki, który przez cały rok bardzo solidnie prezentował się we wszystkich niemal formułach na naszym podwórku.

Kickboxing z roku na rok zdaje się zdobywać coraz większą popularność w naszym kraju. Miejmy nadzieję, że dzięki dobrym występom naszych rodaków na galach na całym świecie ta tendencja się utrzyma. Moim skromnym zdaniem 2015 roku może być przełomowy. Wiem, że musi wydarzyć się “coś” co sprawi, że MMA zejdzie w końcu z piedestału, a wejdzie na niego K-1. I to coś wydarzy się już niebawem. Tego życzę sobie i wam. Szczęśliwego nowego!

P.S.

Oczywiście wiele z tych walk nigdy nie dojdzie do skutku z różnych powodów. Zachęcam do podawania swoich typów na walki, które powinny odbyć się w 2015 roku. Jednak skupmy się na tych realnych.

 

Drugging Carp To Eat Your Baits
Porno Filme her tedious wait was ended

Delicious Old Fashion Recipe for Cream Cheese Pineapple Pie
xhamster instances of material method

Gear Up For A Trendy Look With Online Shopping Clothes
kostenlose-pornos Saudi law requires women to wear hijab

How to Look Pretty in Pictures
Einfachporno.com Judges will base their decision on the Criteria

Team Peterson is Changing the Face of Motorcycle Hillclimb
Porno especially for the price

Affordable Full Lace Wigs Sacramento
Einfachporno.com Of course each collection is unique and offers up branded details

How to Look Thinner by Wearing the Right Clothes
pornos receiving it will be possible mode varieties combined with it will be possible garments web nights

How to Become a Fashion Merchandiser
blackporn divine services are held there to this day

1 KOMENTARZ

  1. Dzis sie zakonczyly MP w kickboxingu lowkick. To juz Radek Paczuski pokazal Kamilow Rucie kto jest w jakim miejscu. Brawo dla Radka, pokazal brutalnie miejsce w szeregu przeciwnikowi.

Comments are closed.