“Wiem, że stać mnie jeszcze na taką formę, by dać ludziom niezapomniane widowiska.” – Rafał Dudek przed DSF KC: Twierdza

0
331

Informacja prasowa

Rafał Dudek, jeden z najbardziej znanych polskich kickbokserów, wystąpi na DSF Kickboxing Challenge: TWIERDZA. Impreza odbędzie się 9 marca w Nowym Dworze Mazowieckim. W walce wieczoru w federacji zadebiutuje Piotr Strus. Wcześniej w obronie tytułu mistrza DSF Kickboxing Challenge w kategorii do 81 kilogramów powalczy specjalista Full Contact – Łukasz Wichowski.

Blisko 34-letni Rafał Dudek walczył na ringach całego świata dla najlepszych federacji jak Glory czy Enfusion. W Polsce od trzech lat związany jest z DSF Kickboxing Challenge. W tym czasie sądeczanin dwukrotnie był bohaterem walki wieczoru – na pierwszej gali „Najlepsi z Najlepszych” w Champions Sports Bar Restaurant w grudniu 2016 roku oraz w czerwcu 2017 roku na DSF Kickboxing Challenge 10 w Nowym Sączu, gdzie pokonał przed własną publicznością kickboksera i boksera Rafała Jackiewicza.

– Stawiam na DSF Kickboxing Challenge. Starty tutaj to dla mnie priorytet – nie kryje Dudek, który w ubiegłym roku wystąpił również na dwóch galach GLORY. – Mam różne propozycje zagraniczne. Chciałbym stoczyć w tym roku cztery walki zawodowe – kończy amatorski i zawodowy mistrz Polski K-1.

W 2017 roku Rafał narzucił sobie szalone tempo. W krótkim czasie stoczył trzy trudne pojedynki, co okupił m.in. problemami ze zdrowiem. Dwie walki zakończyły się jego porażkami na punkty.

– W ubiegłym roku kalendarz dziwnie się ułożył i stoczyłem aż trzy walki w ciągu dwóch miesięcy. To odbiło się na mojej dyspozycji – uważa Dudek. – Nawet wyniki krwi wykazały, że nie wszystko było w porządku. Musiałem zmienić pewne rzeczy i odbudować organizm. Pracowałem także nad warstwą mentalną. Moje jednostki treningowe stały się krótsze, ale bardziej intensywne. Obecnie czuję się świetnie i będę w pełni gotowy na 9 marca – zapewnia.

Mimo ponad trzydziestu walk zawodowych na koncie i trwającej od wielu lat kariery, Rafał Dudek wciąż prezentuje w ringu wysoki europejski poziom.

– Pamiętam moje walki sprzed dwóch lat. To był sztos! Wiem, że stać mnie jeszcze na taką formę, by dać ludziom niezapomniane widowiska. Mam sobie trochę do udowodnienia. Popełniłem kilka błędów, ale to już za mną. Teraz doczekaliśmy się federacji, która jest w stanie zakontraktować każdego zawodnika. Jestem przekonany, że z kilkoma najlepszymi będę mógł się zmierzyć w Polsce. Będę gotowy, by podjąć rękawice z każdym – zapewnia Rafał Dudek.

W tym roku Dudek nie zamierza powielać błędów przeszłości i planuje robić większe odstępy między walkami, by móc w pełni się regenerować i przystępować do każdego pojedynku w optymalnej formie. Kluczowe mają być dyscyplina i zachowanie tej samej sylwetki przez cały sezon startów.

– Jestem i zawsze byłem zdecydowanym przeciwnikiem dopingu. Wszyscy zawodnicy powinni mieć w ringu równe szanse – apeluje nowosądeczanin. – Nie walczę w wadze ciężkiej, masa mięśniowa nie jest tu potrzebna. Gdyby to sylwetka walczyła, to kulturyści byliby mistrzami świata w sportach walki. Oczywiście każdy zawodnik jest inny, ale w moim klubie obserwuję różnych fighterów i radzę wszystkim skupiać się jak najwięcej na technice – przypomina Rafał Dudek.

Gala „DSF Kickboxing Challenge: Twierdza” odbędzie się 9 marca Hali NOSiR w Nowym Dworze Mazowieckim. Bilety w cenie od 60 PLN są dostępne w serwisie TicketClub.pl.

Informacja prasowa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*