Wilder vs Szpilka w statystykach – został tydzień do mistrzowskiego starcia

0
128

Już tylko tydzień dzieli nas od oczekiwanej walki o mistrzowski pas WBC kategorii ciężkiej pomiędzy Deontayem Wilderem (35-0, 34 KO) a Arturem Szpilką (20-1, 15 KO). 16 stycznia w Nowojorskiej Barclays Center “Szpila” stanie przed szansą zapisania się w kartach historii polskiego boksu i zdobycia jako pierwszy Polak mistrzowskiego pasa królewskiej dywizji! Aktualny mistrz WBC jest bardzo pewny siebie: “Mam zamiar wysłać światu wiadomość, że w tym roku nie będzie zabawy. Chcę dewastującego nokautu, takiego na granicy śmierci”. Artur wiele sobie z tego nie robi: “Nie mogę się doczekać wyjścia na ring.. Czekam na ten moment, gdy spojrzę mu w oczy.. Dla mnie to, co wygaduje Wilder, nie ma znaczenia!”.

Czas przyjrzeć się dokładnie statystykom obu pięściarzy. Na ‘papierze’ co widać wyraźnie faworytem jest zdecydowanie “The Bronze Bomber”, ale liczby nie walczą.. Amerykanin jest wyższy od Polaka o 1o cm i posiada większy zasięg ramion, aż o 15 cm, ale jak przekonuję Artur: Lubię i potrafię walczyć z wyższymi rywalami”. Na wagę “Szpila” powinien wnieść nieznacznie więcej od rywala. Oboje debiutowali na zawodowych ringach pod koniec 2008 roku.

Szpila statsyRekord Deontaya robi wrażenie, 35 zwycięstw w tym 34 przed czasem (z czego 32 do 4 rundy) i nie zaznał jeszcze smaku porażki na zawodowych ringach. Artur do tej pory odniósł 20 zwycięstw w tym 15 przed czasem i również najczęściej nokautował rywali do 4 rundy (13 takich zwycięstw). Tylko raz schodził z ringu pokonany, w styczniu 2014 roku musiał uznać wyższość Bryanta Jenningsa. Patrząc na liczbę walk obu pięściarzy, naturalnie wydaję się, że zdecydowanie większe doświadczenie ringowe jest po stronie Amerykanina, 15 walk więcej od Polaka.. ale to Artur sumarycznie w ringu spędził więcej czasu o ok 7 minut od Deontaya.

Szpilka i Wilder wygrali w sumie 55 walk z czego 49 przed czasem, w tym 45 do 4 rundy, więc można przypuszczać, że wszystko rozstrzygnie się po niespełna 12 minutach boju.. Ale to jest boks, boks bywa nieprzewidywalny i choć to Amerykanin jest zdecydowanym faworytem to wierzymy, że Artur da walkę życia, na koniec uniesie ręce w geście triumfu i zostanie na stałe zapisany w kartach historii polskiego boksu jako pierwszy polski mistrz wagi ciężkiej!

Transmisja gali z Nowego Jorku na żywo w Polsacie Sport w nocy z 16 na 17 stycznia, mistrzowskie starcie ok 5:00 nad ranem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*